Z pomeczowej konferencji
Dodane przez Admin dnia 29/11/2014 16:14
Image and video hosting by TinyPic


Wyraźnie rozgoryczony na konferencji był Zbigniew Kaczmarek, który w postaci Tomasza Laskowskiego upatrywał przyczynę naszego zwycięstwa.
Rozszerzona zawartość newsa
Image and video hosting by TinyPic


Wyraźnie rozgoryczony na konferencji był Zbigniew Kaczmarek, który w postaci Tomasza Laskowskiego upatrywał przyczynę naszego zwycięstwa.


- Przegraliśmy na własne życzenie. Praktycznie to my pierwsi mieliśmy sytuacje stuprocentowe, których nie potrafiliśmy wykorzystać. Mogliśmy wyrównać wynik spotkania na 1:1, a straciliśmy drugą bramkę. Druga połowa to już jest totalna dominacja mojego zespołu, stworzyliśmy mnóstwo sytuacji. Wydaje mi się, że byliśmy zespołem na pewno nie gorszym, ale piłka jest taka, że liczy się to co w sieci, a my niestety nie potrafiliśmy wykorzystać wielu dogodnych sytuacji. Trzeba przyznać, że bohaterem tego spotkania był bramkarz, który zastąpił kontuzjowanego bramkarza i rzeczywiście bronił świetnie, przyczynił się do zwycięstwa Bytovii. Chciałem podziękować moim chłopakom za zaangażowaniem właściwie dobrą grę, bo zabrakło tylko skuteczności, a ona jest niestety najważniejsza w futbolu - powiedział po spotkaniu Zbigniew Kaczmarek, trener Wigier.

- Przede wszystkim chciałbym podziękować chłopakom , bo dużo meczy graliśmy, gdzie mieliśmy wiele sytuacji, a zawsze gdzieś jedną czy dwoma bramkami przegrywaliśmy. Dzisiaj dowieźliśmy to zwycięstwo do końca. Oczywiście z drugiej połowy nie jestem zadowolony, bo zespół się wycofał, zrobiła się tak "wybijanka", ale może stąd to się wszystko bierze, że mamy mało punktów i każdy dla nas jest ważny. Myślę, że za ambicję i za to, że jak wspomniałem w innych meczach nie mieliśmy szczęścia, a tutaj ono nam dopisało, dziękuję chłopakom - stwierdził Paweł Janas.