Strona Główna · Klub · Historia klubu · Kibice · Śpiewnik · Pamiątki · Tapety na pulpit · Galerie · Forum · Redakcja · Kontakt · LIVE 15/12/2018 19:56
Nawigacja
Strona Główna
Klub
Historia klubu
Kibice
Śpiewnik
Pamiątki
Tapety na pulpit
Galerie
Forum
Redakcja
Kontakt
Szukaj
LIVE
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 194
Najnowszy Użytkownik: dzordz
Na Forum
Najnowsze Tematy
Kitesurfing Chałupy
Sprzedaż mieszkań Rz...
obserwowanie
Test, just a test
szafki z drewna
Najciekawsze Tematy
Doping [8]
31. kolejka Ligi ... [7]
Chrobry Głogów [7]
33. kolejka Ligi ... [6]
Rozwój Katowice -... [4]
BYTOVIACY na FB
Licznik wejść
Statystyki
Z pomeczowej konferencji
Image and video hosting by TinyPic


Wyraźnie rozgoryczony na konferencji był Zbigniew Kaczmarek, który w postaci Tomasza Laskowskiego upatrywał przyczynę naszego zwycięstwa.


- Przegraliśmy na własne życzenie. Praktycznie to my pierwsi mieliśmy sytuacje stuprocentowe, których nie potrafiliśmy wykorzystać. Mogliśmy wyrównać wynik spotkania na 1:1, a straciliśmy drugą bramkę. Druga połowa to już jest totalna dominacja mojego zespołu, stworzyliśmy mnóstwo sytuacji. Wydaje mi się, że byliśmy zespołem na pewno nie gorszym, ale piłka jest taka, że liczy się to co w sieci, a my niestety nie potrafiliśmy wykorzystać wielu dogodnych sytuacji. Trzeba przyznać, że bohaterem tego spotkania był bramkarz, który zastąpił kontuzjowanego bramkarza i rzeczywiście bronił świetnie, przyczynił się do zwycięstwa Bytovii. Chciałem podziękować moim chłopakom za zaangażowaniem właściwie dobrą grę, bo zabrakło tylko skuteczności, a ona jest niestety najważniejsza w futbolu - powiedział po spotkaniu Zbigniew Kaczmarek, trener Wigier.

- Przede wszystkim chciałbym podziękować chłopakom , bo dużo meczy graliśmy, gdzie mieliśmy wiele sytuacji, a zawsze gdzieś jedną czy dwoma bramkami przegrywaliśmy. Dzisiaj dowieźliśmy to zwycięstwo do końca. Oczywiście z drugiej połowy nie jestem zadowolony, bo zespół się wycofał, zrobiła się tak "wybijanka", ale może stąd to się wszystko bierze, że mamy mało punktów i każdy dla nas jest ważny. Myślę, że za ambicję i za to, że jak wspomniałem w innych meczach nie mieliśmy szczęścia, a tutaj ono nam dopisało, dziękuję chłopakom - stwierdził Paweł Janas.
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Polub nas na Facebooku
Obserwuj nas na Twitterze

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie